Książki historyczne o historii Prus i stare meble stylowe to wszytko znajdziesz w miasteczku na Warmii o nazwie Dobre Miasto
Powrót do indeksu
 

Seminarium Prussicorum

 

Marek Pacholec

"Polityczno-wojenne obrzędy magiczne u Prusów"


    Obrzędy i rytuały magiczne towarzyszyły Bałtom we wszystkich aspektach ich życia. Najbardziej oczywiste z nich to pogrzeby, obrzędy związane z rolnictwem. Nieco mniej zbadaną zdaje się być sfera obrzędów i rytuałów związanych z wojną i ogólnie pojętą polityką.
    Celem wystąpienia będzie przybliżenie rytuałów około-wojennych i około-politycznych. Dla uproszczenia i łatwiejszego oddania wspomnianych rytuałów zamierzam przyjąć schematyczny ciąg wydarzeń od początku konfliktu zbrojnego do jego zakończenia. Każdy z etapów w ciągu wojennych zdarzeń miał swoje rytuały przesiąknięte mistycyzmem – magią i religią.
    Pierwszym z omawianych etapów jest faza przed działaniami zbrojnymi. Na tym etapie kluczową rolę odgrywał wiec, na którym podejmowano decyzję w ważnych sprawach polityczno-wojennych – decydowano o wojnie i strategii. Podczas obrad wiecowych nie mogło się obejść bez zasięgnięcia opinii sił wyższych. Należało wybadać nastawienie bogów – czy byli przychylni przedsięwzięciom, czy też nie; czy można było liczyć na ich wsparcie, czy też nie. W tym celu składano bogom w ofierze zwierzę, z którego jednocześnie wróżono. Innym rodzajem wróżby była hippomancja, czyli zasięganie opinii bogów przy użyciu konia jako „składu boskich tajemnic”. Gdy wróżba dawała pozytywną odpowiedź bogów można było przystąpić do działania.
    Kolejną fazą był czas zmagań militarnych. Na tym etapie zamierzam poruszyć kilka kwestii. Jedną z nich są: obrzęd/tradycja rzucana losów, wróżba „z ptaków” – czyli „szybkie wróżby” nie wymagające szeroko zakrojonych przygotowań i skomplikowanego rytuału.
    Ważnym aspektem czasu zmagań wojennych jest osoba wodza. Powtarzający się w kronikach obraz gwałtownego upadku morale wojska po śmierci wodza, zmusza do głębszego przejrzenia się temu zjawisku. Czy wódz był „przekaźnikiem” boskiej przychylności dla wojska i zamierzonych działań?
    Zapewnienie sobie sukcesu na polu walki zapewne nie ograniczało się jedynie do złożenia ofiar na wiecu, celem uzyskania pełnej przychylności bogów. Ze źródeł można wnosić, iż kolejnym zabiegiem zapewniającym sukces była ciągła obecność bogów w boju. Realizowano ją przez zabieranie ze sobą sztandarów z wizerunkami bóstw. Nie omieszkano też w trakcie działań zbrojnych składać ofiar bogom.
    Ostatnim z omawianych etapów to czas po zakończeniu działań zbrojnych. W tym czasie zawierano pokój i składano dziękczynne ofiar bogom w podzięce za sukces. Procedura zawarcia pokoju była obarczona ważnymi rytuałami, które koncentrowały się na akcie przysięgi potwierdzającej umówione warunki, dla wzmocnienia której stosowano różne symboliczne zabiegi.


Powrót

© Towarzystwo Pruthenia